Więc dzisiaj słońce nie wzejdzie tak, jak zawsze.
Obietnicą, która prawie nigdy nie zostaje dotrzymana.
Dzisiaj nie będzie już potem, jutro, kiedyś.
Dzisiaj będzie na zawsze.
Może zobaczę Cię jeszcze jak przechodzisz ulicą.
Może nawet usłyszę Twój przejrzysty śmiech,
choć ostatnio śmiejesz się jakby mniej.
Dzisiaj słońce nie wzejdzie tak, jak zawsze.
Przestawiłem łóżko z nadzieją na piękniejsze poranki
cóż za banał!
Ale tulipany od Jacka nadal stoją na oknie
przepiękne
to tyle, muszę kończyć
pamiętaj…
może to ja powinienem pamiętać
nie ważne,
uśmiecham się teraz do Ciebie zamiast słońca
tak, będzie padać
pa